Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Weselne winietki

Planując ślub i wesele staramy się aby wszystkie elementy tej skomplikowanej układanki doskonale do siebie dopasować. Z odpowiednim czasowym wyprzedzeniem rezerwujemy restaurację, muzyków, fotografów i kamerzystów. Kupujemy weselne kreacje, wybieramy ślubną wiązankę oraz tort weselny. Chcemy, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik i w ogólnym rozrachunku znakomicie się udało. W ferworze weselnych przygotowań łatwo jednak zapomnieć o wielu drobiazgach. A jak powszechnie wiadomo, „Diabeł tkwi w szczegółach”. Skupiając się na rzeczach tak naprawdę nieistotnych (na przykład na zawieszkach na butelki z alkoholem) nie pamiętamy o czymś zdecydowanie ważniejszym. Zapominamy o winietkach!

Usadzenie gości to sprawa niełatwa. Jednak abstrahując już od tej kwestii i zakładając, że rozmieściliśmy ich wedle tradycji lub uznania musimy pamiętać, aby oznaczyć każde miejsce przy stole. Służą do tego tzw. winietki. Są to najczęściej kartoniki, na których nadrukowane jest imię i nazwisko gościa. Winietki ustawia się obok talerza, raczej w kierunku środka stołu. Dzięki temu gość może bez większego trudu odnaleźć swoje miejsce na początku wesela jak i w jego trakcie. Jeżeli planujemy duże wesele, a sala bądź restauracja oferuje okrągłe stoliki (zachęcam do przejrzenia notki Przy okrągłym stole) dobrym pomysłem jest umieszczenie na sztaludze bądź też innym „stojaku” planu stołów. Przy każdym stoliku na takim planie zaznacza się numerami miejsca i w legendzie np. alfabetycznie umieszcza listę gości. Mogą oni w ten sposób znacznie szybciej odnaleźć właściwy stolik. Spacerowanie i zaglądanie na każdą winietkę przy bagatela, piętnastu stolikach może być nie tylko czasochłonne ale i męczące oraz denerwujące. A złych emocji na weselu przecież nie chcemy. Jeżeli w restauracji jest więcej małych stolików, zamiast winietek sugerujących gdzie kto ma usiąść ustawia się tylko listy gości dla których miejsca są przy danym stoliku. To do nich należy decyzja jak się przy dajmy na to ośmioosobowym stoliku rozsiądą. Pamiętajmy jednak, żeby przed przystąpieniem do drukowania nazwisk gości na winietkach mieć już ich pełną listę. Unikajmy jak ognia winietek z napisem „osoba towarzysząca”. Osób takich może być bowiem na weselu kilka. Dowiedzmy się zatem prędzej od gości z kim planują przyjść.

Winietki powinny kolorem i stylem odpowiadać wystrojowi sali weselnej. Oczywiście najbezpieczniej jest zainwestować w białe kartoniki – pasują one do wszystkiego oraz umieszczone na nich nazwiska są bardzo czytelne. Można oczywiście – na co decyduje się wiele par – wybrać nietypowe, kolorowe wzory. Kartoniki mogą być zielone, różowe, fioletowe bądź błękitne. Wszystko to zależy od motywów i kolorów przewodnich wesela. Winietki mogą stanowić także „komplet” wraz z zaproszeniem – posiadać te same elementy ozdobne i być w tym samy kolorze i stylu. Mogą także odpowiadać pod względem kolorystycznym bukietowi Panny Młodej czy kolorom dekoracji i kwiatów w sali. Wariacji winietek jest bardzo dużo. Najważniejsze jest to, aby o nich pamiętać i dobrze wkomponować w wystrój sali.

Coraz popularniejsze stają się jednak nietypowe winietki. Wiele par zamiast tradycyjnych kartoników wybiera awangardowe rozwiązania. Decydują się zatem na winietki w formie kamieni, na których wydrapane bądź naklejone są nazwiska gości. Karteczki z imionami umieszczają na ozdobnej wykałaczce, którą następnie wbijają w owoc, np. w jabłko lub w cukierek. Winietki umieszczają w maleńkich doniczkach z kwiatem bądź trawą. Naklejają nazwiska na duże muszelki, składają w formie orgiami czy wypalają w drewnianych, małych deseczkach. Winietki można także zawiesić na fantazyjnych, małych stojaczkach w kształcie latarni, fortepianów bądź manekinów. Pomysłów jest tyle ile kreatywnych Młodych Par.

Dostosujmy także styl winietek do pory roku w jakiej odbywa się ślub. Jeśli jest to zima, niech winietki będą zimowe! Możemy pokusić się wtedy o stojaczki w kształcie śnieżynek lub gwiazdek. Jeśli wesele odbywa się jesienią dobrym pomysłem będą przywodzące na myśl Halloween dynie, kolorowe liście bądź dojrzałe, czerwone jabłka. Na letnie wesela pasują papierowe motyle, kwiaty, trawa, miniaturowe, sztuczne zielone drzewka. Natomiast na wiosenne wesela można jako element dekoracyjny winietek wybrać kartoniki w jasnych, pastelowych kolorach.

Pozytywną stroną winietek jest to, że bez trudu można je wykonać we własnym zakresie w domowym zaciszu. Oczywiście drukarnie bez problemu przyjmą nasze zlecenie, ale koszt takiej usługi jest zdecydowanie wyższy niż gdybyśmy sami winietki w domu wydrukowali. Kupno eleganckiego papieru i kilka kropel tuszu z drukarki to kosz kilkunastu złotych. Można się oczywiście pokusić o samodzielne wykonanie dodatków do winietek: tasiemkowych kokardek, zasuszonych kwiatów czy materiałowych elementów. Wszystko to zależy od gustu, naszych umiejętności, chęci i ilości wolnego czasu.

Niedopuszczalnym wydaje się zaproszenie gości do sali weselnej i zaproponowanie im: „siadajcie jak chcecie”. Taka sytuacja może być do zaakceptowania w momencie, gdy organizujemy tylko wystawny obiad dla najbliższej liczącej plus minus piętnaście osób rodziny. Chociaż i wtedy zdarzyć się mogą nieporozumienia. Wyobraźmy sobie jednak grupę siedemdziesięciu osób bezradnie krążących po weselnej sali, rozkładających ręce, a w końcu zasiadających byle gdzie. Kochani! W tym momencie już nawet nie chodzi o porządek. Po prostu szanujmy osoby, które zaprosiliśmy na świętowanie tego wielkiego i uroczystego dla nas dnia. Przecież też nie chcielibyśmy zostać tak bezceremonialnie potraktowani i brzydko mówiąc, „olani”.

Nie ważne zatem na jakie winietki się zdecydujemy. Najważniejsze, by były one gustowne i czytelne. Pamiętajmy, że podstawki i dodatkowe elementy do kartoników zdecydowanie podnoszą cenę takiej inwestycji. Cena podstawki na winietki to koszt (1 – 10 zł) kilku złotych. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że potrzebujemy około 100 takich elementów, to koszt, powiedzmy 500-700 zł zaczyna mieć znaczenie w ślubnym budżecie. Przemyślmy zatem na spokojnie sprawę winietek. Wybierzmy ciekawy i nietypowy wzór, a przy tym zmieśćmy się w niezbyt wysokich kosztach. Bo tych jak wiadomo podczas organizacji ślubu jest zdecydowanie zbyt dużo.

zdjecia

One comment on “Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Weselne winietki
  1. Kasia napisał(a):

    Bardzo podobają mi się te nietypowe pomysły, ale czy jest sens wydawać kolejne duże pieniądze na ciekawe karteczki w zamian za zwykłe, tańsze?

    Co do pisania „osoba towarzysząca” to na ostatnim weselu na jakim byłam, były po prostu dwie karteczki z imieniem zaproszonego gościa 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *