Poszukiwania dobrego fotografa czas zacząć!

Podczas gdy wiele spraw zaprząta głowę zabieganych, przygotowujących się do ślubu narzeczonych, zazwyczaj na ostatni moment pozostawiają oni decyzję dotyczącą wyboru fotografa. I jak to z takimi decyzjami bywa, zwykle są one nietrafione, a Państwo Młodzi pozostają już tylko rozczarowani i zawiedzeni i pozbawieni jedynej ślubnej pamiątki – oryginalnych i niepowtarzalnych zdjęć.

Skoro z tak wielką dbałością o szczegóły wybieramy restaurację bądź salę weselną, jeździmy posłuchać zespołów bądź DJ’ów, których potem wynajmujemy na własne wesele, a największą w tym wszystkim uwagę poświęcamy na kupno najpiękniejszej sukni ślubnej – to dlaczego „po macoszemu” traktujemy wybór dobrego fotografa? Dzieje się tak z kilku powodów. Państwo Młodzi za priorytety uważają rezerwację lokalu i „grajka”, a wszystkie pozostałe sprawy zostawiają własnemu biegowi i załatwiają je „z doskoku”, kiedy tylko sobie o nich przypomną. Kolejnym powodem może być brak świadomości, że osoba, która podczas ślubu wykonuje zdjęcia nie jest tylko właścicielem trochę droższego aparatu fotograficznego. Dobry fotograf, to ktoś, kto wykonywanie zdjęć traktuje jako sztukę. Nie każdego, kto z kilku kresek narysuje na kartce ludzika możemy określić mianem malarza. Także nie każdego dzierżącego w ręce aparat fotograficzny możemy nazwać fotografem. Narzeczonym wydaje się także, że kwestia wynajęcia fotografa to sprawa błaha. Uważają, że wykonanie telefonu z kilkumiesięcznym (2-3) wyprzedzeniem wystarczy, by zarezerwować fotografa na własny ślub. Niestety, zwykle jest już w takim momencie za późno, by ktoś „dobry” w tej materii miał jeszcze wtedy wolny termin.

Z dobrym fotografem jest jak z trafnie wybranym zespołem muzycznym lub DJ’em – od razu daje się odczuć profesjonalizm lub jego brak. Bez fotografa trudno wyobrazić sobie ślub i wesele. Dobry fotograf przyjeżdża do domu Panny Młodej dwie godziny przed ceremonią, często wybiera się z nią do fryzjera i kosmetyczki by uwieczniać proces żmudnych przedślubnych przygotowań. Fotografuje jej rodziców, którzy z przejęciem odliczają minuty dzielące ich od wyjścia do kościoła wraz z córką. Na zdjęciach uwiecznione zostają emocje towarzyszące przygotowaniom: pośpiech, napięcie i zdenerwowanie, ale także zachwyt i radość.

Następnie fotograf wykonuje zdjęcia ceremonii ślubnej. Uwiecznia wejście narzeczonych do kościoła, ich stężałe ze zdenerwowania twarze, szczęście podczas wypowiadania przysięgi małżeńskiej oraz oczekiwaną z niecierpliwością ulgę i spokój, gdy na palcach Młodej Pary znajdą się już ślubne obrączki. Fotograf robi wreszcie zdjęcia uśmiechniętych od ucha do ucha małżonków, którzy z radością zbierają rozsypywane nad ich głowami grosiki.

Kolejny etap ślubnego reportażu obejmuje zabawę weselną. Fotograf ma za zadanie uwiecznić najważniejsze jej elementy: pierwszy taniec Państwa Młodych, pierwszą wspólną pracę (czyli sprzątanie rozbitych kieliszków po szampanie), krojenie tortu weselnego i oczepiny. Oczywiście w międzyczasie „pstryka” zdjęcia gościom, tańczącym parom i osobom uczestniczącym w zabawach i konkursach. Jednak w ostatnim czasie kwestia obecności fotografa na weselu stała się dość sporna i drażliwa. Okazuje się bowiem, że wielu fotografów zamiast spędzić kilkanaście godzin na weselu jednej Pary Młodej, wykonuje zdjęcia ślubnej ceremonii i wesela także innej Parze. Czyli jednym słowem piecze dwie pieczenie na jednym ogniu. Niestety w umowie fotografowie nie zastrzegają sobie, że cały czas będą obecni na naszym przyjęciu. Stąd mają otwartą furtkę, którą sprytnie wymykają się na inne śluby.

W skład pakietu wchodzi na samym końcu także ślubny plener. To od małżonków i w głównej mierze (jeśli zdjęcia wykonywane są w innym niż ślub terminie) także od fotografa zależy kiedy i gdzie zdjęcia te zostaną zrobione. I tutaj też należy mieć się na baczności. Najbezpieczniej jest zdecydować się na plener w dniu ślubu – wyglądamy dokładnie tak, jak sobie to wymarzyliśmy, suknia jest jeszcze czysta, bukiet żywy i niezwiędnięty, a fryzura i makijaż pozostają w nienagannym stanie. Także fotograf dysponuje dość dużą ilością czasu. Jednak podejmując decyzję o robieniu zdjęć w plenerze musimy pamiętać, że umyka nam radosna zabawa weselna, a goście z niecierpliwością czekają na nasz powrót. Z drugiej strony, jeśli odłożymy plener na inny dzień, musimy liczyć się z dodatkowymi kosztami – drugie wyjście do fryzjera i kosmetyczki, nowa wiązanka ślubna oraz chemiczne czyszczenie podeptanej podczas wesela sukni. Często terminy odpowiadające Parze Młodej nie pokrywają się z wolnym czasem fotografa. I tak możemy termin pleneru odkładać w nieskończoność. Czas jakim dysponuje fotograf, aby wykonać nam wtedy sesję zdjęciową w plenerze jest zdecydowanie krótszy – zwykle obejmuje 2-3 godziny.

Po ślubie oprócz wspaniałych wspomnień, kilku mikserów i odkurzaczy, pięknych obrączek na palcach – właściwie nie zostaje nam nic. Aż tak źle nie będzie, jeśli postaramy się odpowiednio wcześnie o dobrego fotografa, który minuta po minucie uwieczni wszystkie te ważne i piękne dla Pary Młodej chwile. Dobry fotograf wie, w których momentach zrobić zdjęcie, kiedy się ono uda, a kiedy raczej nic z tego nie wyjdzie. Tak samo podczas sesji zdjęciowej. Wprawny fotograf zastosuje takie chwyty, które pozwolą małżonkom rozluźnić się, a sesja w plenerze stanie się cudowna zabawą. Jeśli fotograf nie ma wielkiej wyobraźni, to praca z zestresowaną Parą Młodą przerodzi się w prawdziwa katorgę. Ani fotograf, ani małżonkowie nie będą zadowoleni z efektów – ponure miny, sztywne pozy, nienaturalne gesty i źle skadrowane ujęcia to zdjęcia, które raczej nie będą napawać optymizmem.

Unikajmy też jak ognia cudownych, oferowanych po promocyjnej cenie pakietów w stylu: wraz z DJ’em można zamówić fotografa za niewielką dopłatą. Albo: fotograf i kamerzysta w jednej osobie. O nie! Fotograf jest równie ważny co zespół muzyczny. Musi być wykwalifikowany, posiadać dobre opinie i podchodzić do swojej pracy w profesjonalny sposób. Ślub i wesele to nie kinderbal, na którym wystarczy wyciągnąć aparat cyfrowy i popstrykać dzieciakom kilka śmiesznych fotek. Po to wszystko organizujemy z taką dbałością o szczegóły, by przez kolejne lata podziwiać własny wkład w organizacje przyjęcia i przypominać sobie szczęśliwe, weselne momenty. Bez fotografa i dobrych zdjęć wszystko to pójdzie w niepamięć. A szkoda byłaby duża.

Oczywiście dobry fotograf też swoje kosztuje. Za ślubne reportaże (przygotowania + ceremonia + wesele + plener) zapłacimy średnio 3000 zł. Oczywiście ceny wahają się w bardzo dużych granicach. Czasami można znaleźć dobrego fotografa, który usługi swoje wykona już za 2000 zł. Reportaże, które uwieczniać mają jeszcze wieczory kawalerskie i panieńskie, dodatkowe przyjęcia, poprawiny, ślubne teledyski są oczywiście droższe. Cena sięga zenitu jeśli decydujemy się na dwóch fotografów. Wtedy ze ślubnego budżetu będziemy musieli wyjąć nawet 7000 zł.

Chcąc na długo zapamiętać ślub i wesele, oraz móc na ścianach domu powiesić zdjęcia na których pierwsze co rzuca się obserwatorowi w oczy to radość, powinniśmy o fotografie ślubnym pomyśleć przynajmniej rok przed planowanym weselem. Na stronach internetowych i blogach fotografów zamieszczone są zdjęcia, które wykonali oni podczas licznych ceremonii ślubnych i wesel. Mając dużo czasu, można przejrzeć ich dorobek, a także porozmawiać z parami, które wesela mają już za sobą i wybrać fotografa, który naszym zdaniem w najlepszy sposób uwiecznia emocje. Bo o to przecież w sztuce chodzi – by kraść uczucia obserwatorom.

zdjecia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *