Pułapki podczas zakupu sukni ślubnej, czyli na co należy zwrócić szczególną uwagę

Zbliża się zima, a zatem czas kupowania sukien ślubnych na przyszłoroczne, organizowane latem śluby. Liczne obowiązki związane z przygotowaniami ślubnymi sprawiają, że często na najprzyjemniejszą część weselnych przygotowań, czyli na zakup ślubnej sukni Panna Młoda ma niewiele czasu. Z miłej i przyjemnej zabawy, kupno sukni staje się stresującym obowiązkiem, a decyzja o zakupie danego modelu jest w ogólnym rozrachunku nieprzemyślana.

Suknie ślubne najpiękniej prezentują się na profesjonalnych zdjęciach wykonanych przez znakomitych fotografów. Doskonale ułożone i udrapowane, fantastycznie pasują i przylegają do sylwetek modelek, które mają je na sobie. Przyszłe Panny Młode często ulegają tym złudnym urokom i bez zastanowienia kupują suknie ślubne, które zobaczyły jedynie na zdjęciu bądź folderze reklamowym. Zamiast przymierzyć inne typy sukien, właściwie od razu kupują tę jedyną, ich zdaniem najwspanialszą. Abstrahując już od tego, że prawdopodobnie nie będzie ona idealnie pasowała do sylwetki przyszłej Panny Młodej (zapraszam do przeczytania notki Kupujemy suknię ślubną, w której znajdziecie porady dotyczącego tego, jak zabrać się do zakupu sukni ślubnej nie popełniając przy tym zasadniczych błędów) to być może także okaże się pełnym bubli niewypałem. Żeby ustrzec się przed tym straszliwym błędem zamieszczam listę, którą warto sobie przyswoić przed decyzją o kupnie sukni ślubnej. Oto kilka zasadniczych elementów na jakie trzeba zwracać uwagę przy zakupie sukni ślubnej:

  • Tasiemki do wiązania gorsetu. Muszą być szerokie, mocne oraz nie powinny być wykonane ze śliskiego materiału. To w końcu na tym rusztowaniu trzyma się cała suknia ślubna. Cienkie, śliskie tasiemki rozciągają się i rozwiązują, przez co suknia ślubna podczas każdego ruchu zsuwa się.
  • Gorset. Gorset powinien być sztywny, mieć mocne pętelki przez które przeciąga się grube tasiemki oraz najlepiej jeśli ma wszyte pasy przypominające zapięcia biustonosza. Często ma także wszyty biustonosz. Jeśli gorset nie jest sztywny, będzie zsuwał się z ciała. Słabe pętelki, przy mocniejszym zasznurowaniu mogą się zwyczajnie wyrwać lub rozerwać. Pasy wszyte do gorsetu sprawiają, że już nie tylko tasiemki stanowią rusztowanie dla sukni. Dzięki takim elementom suknia zdecydowanie lepiej przylega do ciała i nie zsuwa się podczas tańca.
  • Unikaj sukien ślubnych zapinanych za suwak bądź haftki. Takim rodzajem gorsetu raczej nie ma możliwości w manipulowania. Panna Młoda jeśli w ostatnich dniach przed ślubem albo bardzo schudnie albo przytyje nie zmieści się w swoja suknię i niezbędne okażą się poprawki wykonywane „na ostatnią minutę”.
  • Zbyt ciężka spódnica. Jeśli dół sukni ślubnej jest nieproporcjonalny do gorsetu (zwłaszcza jeśli ten nie ma ramiączek) może okazać się, że suknia nie tylko będzie zsuwać się, ale także będzie sprawiała dyskomfort podczas poruszania się.
  • Koło na halce. Do większości, czyli do około 90% sukien ślubnych dodawane jest w komplecie koło. Dzieje się tak, ponieważ bez halki i koła sukienka jest oklapnięta, wąska i źle się prezentuje. By cena sukni była atrakcyjniejsza, rezygnuje się z kilku warstw wszytych do sukni halek (które spełniają tę sama rolę co koło, ale są o niebo wygodniejsze) i dodaje koło na jednej halce. Koło im jest większe tym sytuacja Panny Młodej wygląda gorzej. Trudno się bowiem w nim przechodzi przez wąskie drzwi, trudno siada przy stole oraz trudno klęka w kościele. Dodatkowo, koło zwykle sprawia psikusy w stylu otwierania się. Jedyną radą w tym momencie jest zaklejenie go jakimś mocnym klejem (np. Kropelką). Gorzej jeśli sytuacja taka wydarzy się w kościele bądź podczas pierwszego tańca.
  • Ozdoby. Warto zwrócić uwagę na jakość ozdób przyszytych do sukni. Należy wziąć pod uwagę to jak wyglądają (czy od razu rzuca się w oczy ich tandetność i bylejakość, czy wręcz przeciwnie – imitują one w najlepszym wydaniu kamienie szlachetne). Dalej, sprawdź, czy są one dobrze przyszyte i czy nie odpadną one przy pierwszym ruchu ręką. Nie chodzi o to, by ozdoby próbować odrywać, ale o to, czy nie zwisają one podejrzanie bądź czy się nie prują.
  • Rodzaj materiału. Im lepszy materiał, tym cena sukni jest wyższa. Warto zwrócić uwagę na to, czy materiał nie jest zbyt cienki, czy nie będzie się rozrywał w momencie, gdy nieopatrznie ktoś nadepnie Pannie Młodej na sukienkę. Należy unikać błyszczących materiałów, gdyż optycznie powiększają i pogrubiają one nawet najszczuplejsze Panny Młode.
  • Wykończenie sukni ślubnej. Przyjrzyj się, czy suknia się nie pruje, czy nie wystają z niej nitki, czy dobrze się układa (czy nie ma jakiś niezamierzonych marszczeń). Jeśli suknia ślubna w salonie prezentuje się „byle jak” to jeszcze gorzej będzie wyglądała po kilku godzinach zabawy weselnej.

Jeśli wszystkie te sprawy zostaną obiektywnie przemyślane i sprawdzone, można podjąć decyzję o zakupie sukni ślubnej. Jeśli jednak masz jakiekolwiek wątpliwości – nie kupuj nic na siłę! Ta decyzja musi być przemyślana. Prawdopodobnie w innym salonie trafisz na suknię, która spełni Twoje wymagania, a Ty poczujesz, że to właśnie ta jedyna i najpiękniejsza. Powodzenia!

zdjecia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *