Ślub tematyczny. Zima

Szufladkując śluby i wesela względem motywów przewodnich, można się pokusić o dołożenie oczywistej w tej kwestii kategorii, a mianowicie pory roku. Tak jak temat wesela, tak i datę ślubu ustalają przecież Państwo Młodzi. To od nich zależy, kiedy wezmą ślub i w jakim stylu odbędzie się wesele. Chociaż śluby odbywające się w czerwcu, lipcu czy sierpniu nie mają zwykle motywu przewodniego o nazwie „lato”, gdyż Państwo Młodzi najczęściej poszukują czegoś bardziej oryginalnego. I tak w okresie letnim obfitują śluby w stylu vintage, rustykalnym czy nowoczesnym. Zima swym urokiem wciąż zachwyca wiele osób, zatem i Państwo Młodzi chcą przenieść jej atmosferę do sali weselnej. Jak to zrobić, na co zwrócić uwagę by było zimowo, ale nie zimno – spróbuję Wam opowiedzieć. Więcej o motywach ślubnych przeczytacie w notce Śluby tematyczne.

Chociaż wad zimowych ślubów nie brakuje, o czym mogliście się przekonać w notce Zimowo-bożonarodzeniowe śluby, to jednak wiele narzeczonych właśnie ten okres wybiera by powiedzieć sobie sakramentalne „tak”. Trudno ich od takiej decyzji odwodzić, jedyne co można zrobić – to służyć im uprzejmą radą.

Zimowe kreacje ślubne

Zima bywa kapryśna, jednak bez względu na to jak kształtują się prognozy pogody, Panna Młoda powinna zaopatrzyć się w suknię ślubną dopasowaną do sezonu zimowego oraz odpowiednie, ciepłe okrycie. Chociaż sukien w salonach ślubnych jest mnóstwo, to nie wszystkie nadają się na zimowe śluby. Kwestia wygląda identycznie jak w przypadku zwykłych sukienek – zwiewnej, uszytej z cienkiego materiału sukienki raczej nie zakłada się pod zimowy płaszcz. A grubej, atłasowej, sięgającej ziemi sukni żadna rozsądnie myśląca pani nie założy na letnie garden party. Jeśli planujecie ślub w grudniu, dobierzcie do tego sezonu właściwą suknię. Radziłabym zrezygnować ze zwiewnych tiuli i delikatnych koronek, a postawić na odpowiednie na ten okres pięknie haftowane żakardy. Ramiona i reszta „tułowia” Panny Młodej powinna być również szczelnie przykryta ciepłym płaszczykiem. Tutaj wybór jest również ogromny. W salonach ślubnych oprócz sztucznych futer i kożuszków, Panna Młoda może zakupić elegancki biały płaszczyk, ciepłe bolerko czy też wdzięczną narzutkę wiązaną pod szyją. Kreacji dopełnią eleganckie białe rękawiczki bądź futrzana mufka. Pamiętajmy jednak o dopasowaniu kolorów! Płaszcz nie może być o pół tonu ciemniejszy od sukni, gdyż będzie to wyglądało nieelegancko. Jeśli macie problem z dobraniem odpowiedniego koloru płaszcza do sukni, niech lepiej będzie on już w odcieniu wyraźnie odbiegającym od koloru sukni ślubnej.

Pan Młody w kwestii kreacji ma sprawę znacznie uproszczoną. Warto by także stosowanie do sezonu zaopatrzył się w garnitur z grubszego nieco materiału. Przed chłodem natomiast bronić go może elegancki, ciemny płaszcz.

Wystrój sali weselnej

W kwestii wystroju na Państwa Młodych czekają właściwie niczym nieograniczone możliwości. W zależności od „bliskości” świąt Bożego Narodzenia, Para Młoda może postawić na tradycyjne, świąteczne dekoracje. Na sali mogą pojawić się żywe, przystrojone bombkami, światełkami i wieńcami choinki, a na parapetach okiennych i stołach mogą zacnie prezentować się w świątecznych doniczkach gwiazdy betlejemskie (swoją drogą, pomyślałyście, drogie przyszłe Panny Młode, by wpiąć kilka tych cudacznych kwiatów do wiązanki ślubnej?). Pięknie i w oryginalny sposób zaprezentuje się także jemioła. W okresie bożonarodzeniowym powinny dominować kolory kojarzone z tymi świętami. A zatem czerwień, biel i oczywiście zieleń choinek wydają się nieodzowne! Jeżeli ślub planowany jest na styczeń bądź luty – z bożonarodzeniowych dekoracji lepiej zrezygnować, gdyż będą wyglądać one na nieco przestarzałe. Postawcie wtedy na mroźne kolory – błękit i biel. Na stolikach niech pojawią się białe świece w szklanych świecznikach, kryształowe śnieżynki, a winietki przyprószcie jasnoniebieskim brokatem. Będą mieniły się jak świeżutki śnieg!

Menu

Oprócz tradycyjnych dań, warto „przemycić” kilka świąteczno-zimowych specjałów. Oprócz tradycyjnych napoi alkoholowych można pokusić się o aromatyczne grzane wino, które z pewnością ociepli zimową atmosferę i rozluźni częstą napiętą atmosferę wśród nieznających się między sobą gości. Do słodkich przekąsek warto dodać kolorowe, ręcznie malowane pierniczki bądź miniaturowe chatki z piernika oraz tradycyjny świąteczny piernik. Weselny tort, otulony bialutkim marcepanem i udekorowany czerwonymi kokardami będzie wyglądał jak prawdziwy, bożonarodzeniowy prezent! Wśród owoców na stołach przykrytych eleganckim, czerwono-zielonym obrusem niech zakrólują nabijane goździkami i cynamonem pomarańcze. Natomiast zamiast tradycyjnych „schabowych” można zastanowić się nad kaczkami bądź faszerowanymi indykami. Kwestia dań jest jednak otwarta. Jeśli chcecie, by na stołach pojawiły się tradycyjne dania świąteczne, ustalcie to odpowiednio wcześniej z obsługą. W tej kwestii zazwyczaj nie ma większych problemów, za to uzyskany efekt – może być interesujący i zaskakujący dla gości.

Atrakcje

Oprócz tańców i typowych weselnych zabaw można w zimowe wesele pokusić się o coś zupełnie nietypowego. Jeśli planujecie organizację zabawy w typowej, góralskiej, klimatycznej „chacie” na odludziu, zastanówcie się, czy gdy zajdzie już słońce (a zimą ciemno robi się już koło 17:00) nie wyciągnąć ciepło i grubo ubranych gości na chwilę na mroźne powietrze. Zorganizujcie kulig, lepienie bałwana na czas a może nawet bitwę na śnieżki. Pamiętajcie, by zabawy te nie trwały zbyt długo oraz by wszyscy zaangażowani w to ochotnicy mieli coś do roboty. Jeśli będą stać bezczynnie nie tylko się znudzą, ale mają duże szanse na zapalenie płuc. Zamiast typowych zimowych harców możecie zdecydować się także na wypuszczenie lampionów szczęścia. Jest to nowy i bardzo ciepło przyjęty weselny trend, który z pewnością pięknie rozgrzeje i rozjaśni zimowe wesele.

Detale

Pamiętajcie o drobiazgach. Jeśli planujecie wesele tematyczne, wszystkie szczegóły muszą zostać dopięte na ostatni guzik. Zaproszenia ślubne powinny mieć odpowiedni, zimowy motyw, bądź przynajmniej kolorystyką odpowiadać zimie. Do zaproszeń dobrze byłoby dopasować weselne winietki, które współgrając z zaproszeniami doskonale wkomponują się w zimową dekorację lokalu. Ozdoby i kwiaty, które chcecie by dekorowały kościół i lokal powinny być adekwatne do pory roku. Absolutnie niedopuszczalne jest sprowadzanie „letnich” kwiatów (hodowanych w szklarniach bądź innymi tajemnymi metodami w środku zimowego sezonu), bo będą się one „gryzły” z motywem przewodnim wesela. Szkło, kryształy, biel, błękit, srebro zamiast złota (aczkolwiek złoto dobrze komponuje się z bożonarodzeniowymi dekoracjami, co należy mieć na uwadze) to materiały i kolory, z których powinny być wykonane zimowe dekoracje. Jeżeli jakiś zaplanowany przez Was element  nie współgra z całością – lepszym rozwiązaniem będzie, gdy z niego zrezygnujecie. Goście nie zorientują się, że białe serwetki w pierwotnym zamyśle miały być haftowane w uśmiechnięte bałwanki. Przemyślcie także sprawę lodowych rzeźb. Kwestia wygląda podobnie jak z żywymi kwiatami dekoracyjnymi – na drugi dzień albo nie ma po nich śladu, albo lepiej, żeby tego śladu nie było.

zdjecia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *