Swoje, jego, a może podwójne?

Po ślubie, oprócz przyjemnego faktu, że oto u naszego boku jest już na wsze czasy mężczyzna naszych marzeń, zmienia się jeszcze jedna rzecz: nazwisko. Formalnie, decyzję o tym, jak kobieta będzie nazywała się po ślubie należy podjąć już w Urzędzie Stanu Cywilnego podczas gromadzenia potrzebnych dokumentów do ślubu konkordatowego. Wtedy to, urzędnik bądź też urzędniczka zadaje ciąg pytań, wśród których znajduje się to, dotyczące nazwiska, jakie kobieta przyjmie po ślubie. Chociaż byłam przygotowana na to, że padnie to pytanie, to do samego końca nie wiedziałam, jaką powinnam podjąć decyzję. Drogie przyszłe Panny Młode! Żeby stres ten nie zeżarł Was w Urzędzie (jak to było w moim przypadku), przemyślcie sprawę przynajmniej na dzień przed planowaną wizytą w USC.


Jego nazwisko

Kobiety najczęściej przyjmują po ślubie nazwisko męża. Ma to oczywiście swoje plusy i jasne strony. Jednak kobieta może mieć też na początku spore trudności z przyzwyczajeniem się do nowego nazwiska. Podczas podpisywania się na dokumentach czy przedstawiania nowym osobom zamiast właściwego, kobieta często podaje wciąż swoje panieńskie nazwisko. Po ślubie, wraz ze zmianą nazwiska (czyli danych osobowych), kobieta musi zmienić wszystkie dokumenty. Oprócz dowodu osobistego i prawa jazdy, zmianę danych osobowych należy zgłosić we wszelkiego rodzaju instytucjach, w których widnieje panieńskie nazwisko. Są to między innymi przychodnie lekarskie, banki, ubezpieczalnie. Plusem posiadania nazwiska męża jest dostarczenie mężczyźnie swojego życia sporej dawki dumy (a to już coś!), figurując pod jednym nazwiskiem na wszelkiego rodzaju listach i spisach, małżonkowie wymienieni są zazwyczaj obok siebie, a na drzwiach domu czy mieszkania wisi jedno nazwisko i imiona małżonków.

Swoje nazwisko

Panieńskie nazwisko zachowuje bardzo niewiele Pań. Są to zwykle kobiety, które znaczący sukces osiągnęły pod swoim panieńskim nazwiskiem, a zmiana go na nazwisko męża mogłaby negatywnie wpłynąć na karierę takiej kobiety (nie byłby już rozpoznawalna). Sytuację taką można zaobserwować wśród gwiazd sceny i ekranu, kobiet niezależnych czy pragnących zachować swego rodzaju neutralność. Czasami też, kobiety pozostają przy swoim nazwisku, gdyż nie chcą być kojarzone z osobą swojego męża. Wiele Pań jest też po prostu bardzo przyzwyczajonych do swojego nazwiska i trudno im wyobrazić sobie, by nagle nazywały się inaczej niż dotychczas. Panieńskie nazwisko można zachować także w momencie, gdy nazwisko męża nie podoba się kobiecie (bądź tez przywodzi na myśl dziwne skojarzenia), albo w połączeniu z panieńskim (w wypadku rozważania decyzji o podwójnym) wychodzi komiczna całość. Pozostając przy panieńskim nazwisku, dzieci urodzone w takim związku najprawdopodobniej będą nosiły nazwisko męża (kobieta zatem ze swoim panieńskim nazwiskiem będzie w rodzinie dość wyobcowana), co może być kłopotliwe podczas wypisywania choćby szkolnych zwolnień i usprawiedliwień. Na listach pasażerów małżonkowie będą figurować w różnych, oddalonych od siebie miejscach (jeśli zaczynają się na różne, dalekie w alfabecie litery). Jedyną zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że dokumenty (np. dowód osobisty i prawo jazdy)pozostają bez zmian.

Podwójne nazwisko

Jest to najlepsze rozwiązanie dla Pań, które nie chcą rozstawać się ze swoim nazwiskiem, ale chcą także przyjąć nazwisko męża. Podwójne nazwisko może rozpoczynać się nazwiskiem panieńskim, a kończyć nazwiskiem męża, bądź też odwrotnie (najpierw nazwisko męża, potem panieńskie). Podwójne nazwisko daje kobiecie świadomość, że nie rozstaje się z kawałkiem swojej tożsamości. W pracy czy też podczas przedstawiania się nowym osobom może podawać panieńskie, męża bądź też podwójne nazwisko, w zależności od wygody czy potrzeby. Podpisując się na usprawiedliwieniach czy szkolnych zwolnieniach, nikt kobiecie nie zarzuci, że nie jest matką, a jedynie opiekunką dziecka. Podwójne nazwisko niesie jednak za sobą także problemy. Jeśli kobieta ma długie imię i panieńskie nazwisko, a nazwisko męża także nie należy do krótkich, wówczas wypełniając różnego rodzaju druki i formularze może zabraknąć miejsca w rubrykach czy kratkach. Zresztą już sam fakt kilometrowego nazwiska i konieczności podpisania nim wyciągu bankowego może przyprawić kobietę o ból głowy. Nad podwójnym nazwiskiem powinny zastanowić się także Panie, których panieńskie nazwiska wraz z nazwiskiem męża tworzą przedziwną, śmieszną całość. W przypadku decyzji o podwójnym nazwisku również następuje konieczność zmiany wszystkich dokumentów.

A Wy, drogie przyszłe Panny Młode, na które z powyższych rozwiązań zdecydowałyście się? Jego, swoje czy podwójne nazwisko?

zdjecia

4 comments on “Swoje, jego, a może podwójne?
  1. Christine napisał(a):

    Istnieje takze odwrotna opcja, ze Pan Mlody przyjmuje nazwisko przyszlej zony (jezeli ma np. nieladnie brzmiace i musial sie czesto do tej pory wstydzic swojego nazwiska). Ma teraz okazje to zmienic. Bywaja takze mezczyzni, ktorzy przyjmuja podwojne nazwisko (znam taki przypadek).

  2. Eliza napisał(a):

    A dlaczego Pan Mlody przyjmuje nazwisko przyszlej zony tylko wówczas, gdy z jego nazwiskiem jest coś nie w porządku?

  3. Magdalena Galiczek napisał(a):

    Zmiana nazwiska przez mężczyznę to bardzo rzadka praktyka. Panowie są chyba bardziej tradycyjni i wolą, by to jednak kobieta zmieniła nazwisko na jego, albo przynajmniej stworzyła sobie dwuczłonowe.

    Poza tym – jest to moja subiektywna opinia – uważam, że Panowie zmieniający nazwisko na nazwisko żony, to tacy trochę pantoflarze?

  4. Magda napisał(a):

    Facet zmieniajacy nazwisko to pantoflarz, a to , ze od kobiety sie oczekuje zmiany nazwiska to z tym juz wszystko w porzadku ? nie zgadzam sie z tym, czasy kiedy kobieta musiala byc pozbawiana swojej dotychczasowej tozsamosci minely, sama teraz zastanawiam sie nad wyborem nazwiska i strasznie denerwuja mnie stwierdzenia, ze facet zmieniajacy nazwisko – o co to to nie!!! ale kobieta-norma! :/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *