Fotografia · 4 min czytania
Sesja narzeczeńska: jak wybrać miejsce, ubrania i termin
Plan sesji zdjęciowej bez sztywnego pozowania: rozmowa z fotografem, wygodne ubrania, pogoda, dojazd i wykorzystanie gotowych zdjęć.
Opublikowano

Zdjęcie ilustracyjne: David Vilches / Unsplash. Licencja Unsplash.
Sesja narzeczeńska może być spokojnym spacerem z fotografem, a nie egzaminem z pozowania. Nie musicie umieć patrzeć w obiektyw ani odtwarzać gestów z zapisanych zdjęć. Przygotujcie miejsce, ubrania i kilka prostych ustaleń. Resztę łatwiej wypracować, gdy macie czas na rozmowę i nie próbujecie zmieścić trzech lokalizacji w jednej godzinie.
Po co wam taka sesja
Najpierw nazwijcie cel. Chcecie zdjęć do zaproszeń, pamiątki z okresu narzeczeństwa czy okazji do poznania fotografa przed ślubem? Od odpowiedzi zależy termin i potrzebne kadry. Jeśli fotografie mają trafić do druku, uwzględnijcie czas obróbki, wyboru ujęć i przygotowania projektu.
Sesja nie jest obowiązkowym elementem przygotowań. Jeżeli budżet jest napięty, porównajcie jej koszt z pozostałymi potrzebami. Możecie także zapytać o krótki plener w pakiecie ślubnym. Zakres ustalcie jednak dokładnie, bo „sesja w cenie” nie mówi nic o czasie, liczbie zdjęć ani dojeździe.
Miejsce powinno być wygodne dla was
Wybierzcie przestrzeń, do której łatwo dojechać i w której potraficie spędzić chwilę bez skrępowania. Park, znajoma ulica czy własne mieszkanie mogą być dobrym tłem. Widok z dalekiej podróży nie jest konieczny, jeśli większość spotkania miałaby minąć w samochodzie.
Przy kawiarni, ogrodzie prywatnym lub wnętrzu obiektu ustalcie zgodę na fotografowanie. Zapytajcie o opłatę, godziny i ograniczenia. Obecność zdjęć danego miejsca w internecie nie oznacza, że można swobodnie organizować tam sesję. Fotograf powinien wiedzieć o formalnościach przed rezerwacją terminu.
Pogodę traktujcie jak część planu
Uzgodnijcie wariant na deszcz i moment podjęcia decyzji. Czy spotkanie można przesunąć? Czy do dyspozycji jest wnętrze? Czy dodatkowy dojazd będzie płatny? Lepiej mieć jedną zaakceptowaną alternatywę niż rano gorączkowo szukać wolnej szklarni.
Porę sesji dobierzcie wspólnie z fotografem do światła i miejsca. Nie wybierajcie godziny wyłącznie dlatego, że dobrze wygląda w poradniku. Zacieniony dziedziniec, plaża i mieszkanie z małymi oknami mają różne warunki. Uwzględnijcie też tłok, własną energię oraz czas potrzebny na powrót.
Ubrania: zacznijcie od tego, co już lubicie
Przygotujcie dwa zestawy i sfotografujcie je obok siebie. Nie musicie nosić identycznych kolorów. Warto natomiast sprawdzić, czy jedno z was nie wygląda jak na galę, a drugie jak na trening. Podobny stopień swobody pomaga zachować spójność bez kupowania strojów specjalnie na sesję.
Przymierzcie ubrania w ruchu. Usiądźcie, przejdźcie się i obejmijcie partnera. Zwróćcie uwagę na podwijającą się koszulę, ramiączka i kieszenie. Buty powinny pasować do nawierzchni. Jeśli chcecie elegancką parę do kilku zdjęć, zabierzcie wygodne obuwie na przejście między miejscami.
Jak rozmawiać o pozowaniu
Powiedzcie fotografowi, czego nie lubicie: podnoszenia, mocnych pocałunków przed obiektywem, leżenia na ziemi albo zdjęć w tłumie. Nie musicie zgadzać się na każdy pomysł, żeby współpraca była udana. Dobrze też ustalić, czy wolicie krótkie instrukcje, czy więcej ruchu i mniej zatrzymywania.
Na początku możecie po prostu iść obok siebie i rozmawiać. Zamiast wymuszać uśmiech, skupcie się na konkretnej czynności: poprawieniu rękawa, podaniu dłoni, spojrzeniu na partnera. Takie zadania są propozycjami, nie przepisem na jedyny właściwy styl fotografii. Ostateczny sposób pracy zależy od fotografa i waszego komfortu.
Rekwizyty i zwierzęta wymagają dodatkowego planu
Pies, rowery czy bukiet mogą mieć sens, jeśli są częścią waszego pomysłu. Każda dodatkowa rzecz wymaga jednak transportu i opieki. Jeżeli zabieracie zwierzę, przyda się zaufana osoba, która zajmie się nim podczas ujęć tylko we dwoje. Ustalcie możliwość obecności zwierząt w wybranym miejscu.
Nie wypełniajcie całej sesji tabliczkami, balonami i zmianami ubrań. Zostawcie czas na same zdjęcia. Zawczasu przygotujcie wodę, coś do okrycia i niewielką torbę na telefon. Rzeczy osobiste wyjmijcie z wypchanych kieszeni przed pierwszym ujęciem.
Co ustalić w sprawie gotowych zdjęć
Jeśli chcecie użyć jednego zdjęcia na zaproszeniu, pokażcie fotografowi projekt przed sesją. Pionowy portret nie zawsze pasuje do szerokiego składanego formatu. Miejsce na napis, margines cięcia i odpowiednia rozdzielczość łatwiej uwzględnić podczas fotografowania niż ratować później mocnym kadrowaniem. Przed drukiem zamówcie próbkę, bo papier i ekran mogą pokazywać kolory inaczej.
- Termin otrzymania galerii i sposób wyboru ujęć.
- Liczbę zdjęć w cenie oraz koszt dodatkowych plików.
- Format potrzebny do druku zaproszeń lub albumu.
- Zasady publikacji zdjęć przez fotografa.
- Możliwość wykorzystania fotografii przez was i zakres udzielonej licencji.
Przeczytajcie warunki przed sesją. Jeżeli nie chcecie publikacji w mediach społecznościowych fotografa, powiedzcie o tym przed podpisaniem ustaleń. Pytania do szerszej współpracy znajdziecie w tekście o wyborze fotografa ślubnego. A jeśli zdjęcia mają trafić na papeterię, sprawdźcie też planowanie zaproszeń, żeby termin druku nie wyprzedził terminu oddania galerii.

Autor poradnika
Dawid Ostrowski
Prowadzi WeddBlog i pisze o przygotowaniach do ślubu: budżecie, wyborze miejsca oraz organizacji dnia. W poradnikach znajdziecie listy pytań, przykładowe plany i wskazówki do własnych ustaleń.


